– Anka! Chodź na obiad, szybko! Zaraz przyjeżdża po Ciebie ojciec! – Ton Pauliny dawał jasno do zrozumienia, że nie uzna żadnego sprzeciwu. Mimo tego jej córka nie ruszyła się z miejsca. Prawdę mówiąc, nawet nie usłyszała tych słów. Była na górze, zamknięta w swoim pokoju. W dodatku słuchała zespołu Alestorm – wysoki poziom głośności skutecznie tłumił dźwięki otoczenia. – Anka, nie denerwuj mnie! – Matka nie zamierzała ustąpić. – Chodź na dół, natychmiast! – Wrzask się zbliżał. – Nie mam zamiaru znowu słuchać, jak to każesz ojcu na siebie czekać! Ostatnie słowa były już całkiem wyraźne. Kiedy dotarły w końcu do Anny, nastolatka miała dokładnie tyle czasu, żeby zminimalizować okno przeglądarki i zsunąć słuchawki na kark. W chwili, gdy drzwi otworzyły się z hukiem, obróciła się na krześle, aby spojrzeć w oblicze wściekłej bogini chaosu. – Dlaczego… – Uczyłam się. – Anna weszła jej w słowo. – Coś mówiłaś? Matka rzuciła okiem na ekran komputera. – Kłamiesz, prawda? – Skrzyżowała ręce na pi...
Oficjalna strona prowadzona przez autorkę. Znajdziecie na niej opowiadania wywodzące się z różnych gatunków, o rozmaitej tematyce.